Kochac Chicago

W marcu nie brak okazji do zadowolenia rodakow przebywajcych w Chicago i poza miastem. Zaczynamy swietowac od dnia 1 marca. W tym 2010 roku mija 200 lat od urodzenia Fryderyka Chopina, a zatem muzyka, fortepian, filharmonia, CD i dobry sprzet. W dniu 4 marca przypada dzien Sw. Kazimierza; pamiec o bohaterze narodow: polskiego i amerykanskiego, gen. Kazimierzu Pulaskim odswiezaja akademie z przemowieniami, wystepami patriotycznych skladanek a wieczorem coraz mniej liczne bankiety. W tym roku w dniu 7 marca rozpocznie sie, transmitowania takze na malych ekranach, uroczystosc wreczenia Oskarow, najbardziej prestizowych nagrod filmowych swiata. Jeszcze nie przebrzmia echa tych uroczystosci a juz 8 marca Miedzynarodowy Dzien Kobiet. W kraju gdzie przed laty w inspektach dojrzewaly kwiaty zwane gozdzikami a potem i gerbery, Dzien Kobiet obchodzony byl hucznie. Do Chicago przywiezlismy wspomnienia o tej tradycji ale jak to bywa z obowiazkowo obrzydzanym klimatem tamtych lat, schowalismy gleboko nawet najmilsze wspomnienia. A przeciez nie ma sie czego wstydzic. Wspomnienia sa wolne od wad. Kazdy kto przezywal swoja mlodosc w latach nielubianego ustroju, nie musi teraz oganiac sie od wspomnien jak od natretnej muchy; wrecz przeciwnie. Byc moze z tego powodu mlodzi, piekni oraz w wiekszosci urodzeni calkiem niedawno, poza krajem zapraszaja na dzien kobiet w stylu PRL-u. Zapewne bedzie to udany wieczor 6 marca z grupa motocyklistow w klubie Hunter. Ale czy najpiekniejsze, najswiezsze dzisiaj stokrotki beda w stanie zastapic najskromniejszy nawet gozdzik z ozdoba asparagusa… W dniu 8 marca mozna zlozyc zyczenia imieninowe Beatce, a 13 marca Krysi i Bozence. Od niedawna w dniu 10 marca rodacy w kraju obchodza Dzien Mezczyzn. Czas pomyslec o tym swiecie w rozrywkowym Chicago ale tradycja jeszcze nie ugruntowala sie na dobre. W kolejnym tygodniu marca obchodzimy Dzien Sw. Patryka, patrona zielonej Irlandii. Glosna parada, tlumy obserwatorow, a przede wszystkim obywatele amerykanscy pochodzenia irlandzkiego obejmuja w tym dniu downtown Wietrznego Miasta w posiadanie. Takze rodacy lubia to swieto. Wybieraja sie tlumnie do downtown bo tam kroluje kolor zielony (nie tylko “zielonego papieru”) a wiec woda w rzece, piwo, wlosy dziewczat, okrycia, obuwie, ciastka z zielonym kremem. Tylko policzki roslych policjantow o korzeniach irlandzkich kolor maja rozowo liliowy ale mandat zwany ticketem zawsze placimy zielonym pieniadzem. Swiat katolickich wyznawcow miewa tez dyspense na Dzien Sw. Jozefa, popularne “jozefinki”, kolejna okazja do zabawy. Po niej pierwszy dzien wiosny i skroconych zajec w szkolach. Na koniec miesiaca, w dniu 27 marca, przypada juz od 1961 roku, podobnie jak w Polsce, wielkie swieto kultury, Miedzynarodowy Dzien Teatru, w wiec aktorow, slowem graczy, czyli kazdego z nas. W zyciu pelnimy mniejsza lub wieksza role; kto wie czy przypadnie nam Oscar czy tylko Malina, czy zdazymy podzielic sie ta wiedza...

Barbara Marta Żmudka

Archiwum

1 2 3 4 5 6 7 8 9