Andrzej Duda gwarantuje dalsze inwestycje

09 Lipca 2020

Ubiegający się o reelekcję prezydent Andrzej Duda podkreślał, że Polska potrzebuje zdecydowanego impulsu rozwojowego. Na spotkaniu przedwyborczym z mieszkańcami Wieliczki przekonywał, że mamy obiektywne możliwości realizacji ambitnych przedsięwzięć inwestycyjnych i gospodarczych takich jak budowa Centralnego Portu Komunikacyjnego. Andrzej Duda podkreślał, że Polskę stać na wielki port komunikacyjny obsługujący przyloty i odloty na cały świat. Przypomniał, że powiązane specjalnie zbudowaną siecią połączeń ze wszystkimi częściami Polski lotnisko będzie tworzyło wokół siebie wielkie centrum biznesowe. "Oczywiste jest to, że nas stać [na CPK], bo każde duże państwo europejskie taki port lotniczy ma" - podkreślał prezydent. Zapewnił, że Polska "zrealizuje taki port razem z całą infrastrukturą, która będzie wspierała nasz rozwój biznesowy". Jak mówił, "damy radę" tego dokonać. Andrzej Duda dodał, że chce realizować ten kierunek działań i doprowadzić także do końca przekop Mierzei Wiślanej. "Ten, kto mówi, że to jest nam niepotrzebne, ten nie rozumie, co to znaczy polska racja stanu i nie rozumie, co to znaczy prestiż państwa" - podkreślił prezydent. Andrzej Duda zapewnił, że dopóki piastuje swoją funkcję, Polska nie będzie realizowała roszczeń wynikających z ustaw przyjętych w innych państwach - także sojuszniczych - bo one u nas nie obowiązują. Na spotkaniu przedwyborczym z mieszkańcami Wieliczki Andrzej Duda oświadczył, że nigdy nie zgodzi się na wprowadzanie do polskiego prawa zapisów przyznających dodatkowe uprawnienia czy korzyści jakimś grupom etnicznym. Przypomniał, że - zgodnie z polskim prawem - w przypadku śmierci właściciela jego majątek przechodzi na skarb państwa. Zaznaczył, że nie ma podstaw do kierowania wobec Polski roszczeń dotyczących II wojny światowej. Podkreślił, że "jeżeli ktoś oczekuje odszkodowań, jeżeli stała [mu] się krzywda - bo stała się straszliwa krzywda w czasie II wojny światowej - to trzeba popatrzeć, kto II wojnę światową wywołał i tam skierować swoje roszczenia, z całą pewnością uzasadnione". Andrzej Duda przypomniał, że 1 września ubiegłego roku, w 80. rocznicę wybuchu II wojny światowej "bardzo głośno mówił", że "wywołały ją Niemcy hitlerowskie, które napadły na nas 1 września 1939 roku, a następnie dołączyła do tego stalinowska, sowiecka Rosja, która napadła na nas 17 września tego samego roku". "Jeżeli ktoś uważa, że należą mu się odszkodowania i ma w tym zakresie słuszne roszczenia, powinien je kierować w odpowiednim kierunku - tam, gdzie są sprawcy" - podkreślił prezydent. Dodał, że jest kwestią naszej godności i polską racją stanu przypominanie o tym, "kto napadł, a kto był ofiarą; kto był mordercą, kto był zdrajcą; kto był sojusznikiem i kto był bohaterem". "Przed bohaterami naszej ojczyzny będziemy i ja będę na klęczkach składał hołd, tak jak do tej pory" - oświadczył Andrzej Duda.

Dodaj komentarz

Powrót