Huragan Florence zbliża się do USA

12 Września 2018

W Stanach Zjednoczonych trwa masowa ewakuacja przed nadejściem potężnego huraganu Florence. Meteorolodzy ostrzegają przed silnym wiatrem, wysoką falą powodziową i znacznymi opadami deszczu. Władze federalne i lokalne postawiły wszystkie służby w stan pełnej mobilizacji. Florence jest huraganem 4. kategorii, któremu towarzyszy wiatr o prędkości 220 kilometrów na godzinę. Jego centrum znajduje się około 800 kilometrów od amerykańskiego wybrzeża i przesuwa z prędkością niespełna 30 kilometrów na godzinę. Huragan uderzy więc najprawdopodobniej w nocy z czwartku na piątek. Najnowsze symulacje wskazują na to, że skutki Florence najbardziej odczują mieszkańcy Karoliny Południowej i Północnej. Od wczoraj trwa tam ewakuacja miejscowości położonych na wybrzeżu. Setki tysięcy Amerykanów udało się w głąb lądu. Inni gromadzą zapasy i zabezpieczają okna swoich domów płytami ze sklejki. Przenoszą także dobytek na wyższe piętra i gromadzą zapasy paliwa. W sklepach wzdłuż wybrzeża z półek znika, woda, puszki z jedzeniem i baterie. Lokalne władze ostrzegają, że silny wiatr może zniszczyć sieć energetyczną i doprowadzić do długotrwałych przerw w dostawach prądu. Obawy budzą też prognozy mówiące o rekordowych opadach deszczu. Prezydent Donald Trump zapewnia, że rząd federalny jest w pełni przygotowany na nadejście huraganu. 

Dodaj komentarz

Powrót