W Rosji policja zatrzymała ponad tysiąc demonstrantów

10 Września 2018

W niedzielę rosyjska policja zatrzymała w całym kraju ponad 1000 osób. Według obrońców praw człowieka, funkcjonariusze działali brutalnie rozpędzając demonstracje przeciwników podwyższania wieku emerytalnego. Niezadowolenie społeczne przekłada się na spadek popularności prezydenta Władimira Putina i rządu Dmitrija Miedwiediewa. Rosjanie demonstrowali w 33 miastach. Na ulice łącznie wyszło ponad 80 tysięcy osób, głównie ludzi młodych. W wielu ośrodkach policja brutalnie rozpędziła protestujących. W Moskwie i Petersburgu funkcjonariusze użyli pałek. „Nie wierzę, że ludzie tak od serca będą wspierać Putina, nie wierzę, że ludzie popierają to, co złe i nie chcą zmian. Władimir Putin zafundował nam zimną wojnę, a w polityce zagranicznej i wewnętrznej prowadzi kraj donikąd” - tłumaczyli biorący udział w protestach mieszkańcy Moskwy. Władze Rosji przygotowały projekt zmian przepisów emerytalnych, które zakładają podwyższenie wieku emerytalnego dla kobiet z 55 do 60 lat i z 60 do 65 dla mężczyzn. 

Dodaj komentarz

Powrót