W Smoleńsku prokuratorzy zakończyli badanie wraku

07 Września 2018

Polscy prokuratorzy opuścili teren lotniska w Smoleńsku. Według zapowiedzi polskiej Prokuratury Krajowej i rosyjskiego Komitetu Śledczego, od 3 do 7 września prowadzili oni dodatkowe oględziny wraku samolotu Tu-154M. Maszyna rozbiła się na lotnisku Siewiernyj 10 kwietnia 2010 roku. W katastrofie zginęli prezydent Lech Kaczyński i 95 towarzyszących mu osób. Delegacja władz RP leciała do Katynia, aby oddać hołd polskim oficerom zamordowanym wiosną 1940 roku przez NKWD. Przedstawiciele polskiej prokuratury pracowali w Smoleńsku od poniedziałku. W tym czasie prowadzili oględziny fragmentów konstrukcji zniszczonej maszyny oraz wykonywali zdjęcia wybranych elementów. Prace nadzorowali funkcjonariusze rosyjskiego Komitetu Śledczego. Strona polska od dawna wnioskowała o ponowne zbadanie wraku Tupolewa. Jednak Rosjanie na wiele próśb o pomoc prawną nie odpowiadali wcale lub z dużym opóźnieniem. Od początku śledztwa w sprawie przyczyn katastrofy z 10 kwietnia 2010 roku Moskwa utrudnia polskim organom ścigania prowadzenie postępowania. Między innymi strona rosyjska nie chce zwrócić Polsce wraku samolotu oraz czarnych skrzynek.

Dodaj komentarz

Powrót