Dariusz Przywieczerski już w Polsce

07 Września 2018

Samolot z Dariuszem Przywieczerskim na pokładzie wylądował w Warszawie. Przywieczerski został skazany w 2005 roku na karę pozbawienia wolności za udział w aferze FOZZ. Od tamtej pory ukrywał się za granicą. Był poszukiwany listem gończym. W zeszłym roku został aresztowany w Stanach Zjednoczonych. Polska zwróciła się do amerykańskich władz o jego ekstradycję. Przywieczerski w marcu 2005 roku został skazany przez Sąd Okręgowy w Warszawie na 3,5 roku więzienia za udział w aferze Funduszu Obsługi Zadłużenia Zagranicznego, określanej jako największa afera III RP. W sądzie apelacyjnym wyrok obniżono do 2,5 roku. Od momentu zakończenia procesu Przywieczerski, zwany „mózgiem afery FOZZ”, ukrywał się - najpierw na Białorusi, potem w Stanach Zjednoczonych. Od kilkunastu lat był ścigany na podstawie listu gończego. Miał wyprowadzić z FOZZ około 1,5 miliona dolarów.  Łącznie nadużycia zarządu FOZZ objęte aktem oskarżenia polegały na wytransferowaniu około 100 milionów dolarów na konta różnych podmiotów ulokowanych w rajach podatkowych lub spółek w 9 krajach europejskich oraz Stanach Zjednoczonych, które wkrótce potem przestały być wypłacalne. Natomiast na wykup zadłużenia Polski, czyli właściwy cel, który przyświecał powołaniu funduszu, przeznaczono około 60 milionów dolarów. Według aktu oskarżenia Skarb Państwa stracił z powodu afery FOZZ 334 miliony złotych. Afera FOZZ stanowiła jedną z najgłośniejszych spraw przełomu lat 1989-90. Dariusz Przywieczerski był jednym z pracowników Komitetu Centralnego PZPR. Po upadku komunizmu, został prezesem Centrali Handlu Zagranicznego Universal. W latach 90. Universal był większościowym udziałowcem spółki wydającej „Trybunę”, miał także posiadać 20 procent udziałów w prywatnej telewizji Polsat. W 1989 roku Przywieczerski był założycielem Banku Inicjatyw Gospodarczych. W październiku ubiegłego roku został zatrzymany na Florydzie i trafił do więzieniu okręgowego w Clearwater na Florydzie. Sąd Okręgowy w Warszawie wystosował do Departamentu Stanu USA wniosek o jego ekstradycję. 

Dodaj komentarz

Powrót