Kolizja limuzyny wiozącej Prezydenta RP

27 Lutego 2018

Samochód wiozący prezydenta Andrzeja Dudę najechał w centrum Krakowa na separator oddzielający pas jezdni od torowiska tramwajowego. Po tym zdarzeniu- jak napisano w komunikacie Służby Ochrony Państwa- komputer pokładowy auta zaczął wskazywać obniżenie poziomu powietrza w przednim prawym kole. Ze względów bezpieczeństwa niezwłocznie podjęto decyzję o wykorzystaniu dodatkowego samochodu poruszającego się w kolumnie - to nim kontynuowano podróż do Bochni. Rzecznik Komendanta Głównego Policji Mariusz Ciarka powiedział, że na miejscu zdarzenia przeprowadzono już oględziny z udziałem krakowskich policjantów i biegłych z zakresu ruchu drogowego. Policja zabezpieczyła limuzynę tak, aby nikt niepowołany nie miał do niej dostępu, auto będzie przekazane Służbie Ochrony Państwa. Zdarzenie nie zmieniło programu wizyty prezydenta. Jak zapewniono w komunikacie,"poziom bezpieczeństwa osób ochranianych nie został obniżony" Przed południem prezydent Andrzej Duda wraz z małżonką odwiedzili prowadzony w Centrum Społeczności Żydowskiej na krakowskim Kazimierzu żłobek i przedszkole, a następnie rozmawiali z przedstawicielami miejscowej mniejszości żydowskiej. W czasie spotkania poruszana była sprawa między innymi stosunków z Izraelem, ustawy o IPN i problemów mniejszości żydowskiej w Polsce. Prezydent Andrzej Duda uczestniczy teraz w uroczystości z okazji 765. rocznicy lokacji Bochni. Odebrał już tytułu Honorowego Obywatela Bochni.

Dodaj komentarz

Powrót