Prezydent: W relacjach polsko-żydowskich zgrzyt, a nie kryzys

27 Lutego 2018


Prezydent zapowiada ostateczne wyjaśnienie i zakończenie kontrowersji wokół nowelizacji ustawy o IPN. Andrzej Duda, który odwiedził Centrum Społeczności Żydowskiej w Krakowie, przypomniał o tysiącletniej obecności Żydów w Polsce. Jak podkreślił, byłoby źle, gdyby obecne problemy przesłoniły ten fakt. Prezydent mówił, że "obecna sytuacja to raczej zgrzyt, niż kryzys w naszych relacjach". "Będę się jako prezydent starał i staram się, żeby ta sprawa była wyjaśniona i zakończona" - podkreślał. Andrzej Duda zapewniał też, że Polska nie chce pisać historii na nowo, tylko bronić prawdy historycznej "na każdym kroku" i chce też, by nasz kraj nie był "oczerniany" Prezydent przyznał, że wśród Polaków byli ludzie, którzy w czasie okupacji denuncjowali Żydów, ale nie można mówić, że Polacy jako naród brali udział w Holokauście. Podobnie było z polskim państwem: "Wręcz przeciwnie - walczyło z Niemcami, wydawało wyroki śmierci na szmalcowników" - podkreślał prezydent. 1 marca wchodzi w życie nowelizacja ustawy o IPN, którą prezydent podpisał, ale skierował też do Trybunału Konstytucyjnego w ramach kontroli następczej. Ustawa wprowadza między innymi przepisy, zgodnie z którymi każdy, kto "publicznie i wbrew faktom" przypisuje polskiemu narodowi lub państwu polskiemu odpowiedzialność lub współodpowiedzialność za zbrodnie popełnione przez III Rzeszę Niemiecką lub inne zbrodnie przeciwko ludzkości, pokojowi i zbrodnie wojenne, będzie podlegał karze grzywny lub pozbawienia wolności do 3 lat. Te zapisy od początku budziły zastrzeżenia Izraela i środowisk żydowskich. 

Dodaj komentarz

Powrót