MON: Jaruzelski i Kiszczak bez stopni generalskich?

22 Lutego 2018

Wiceminister obrony narodowej Wojciech Skurkiewicz ocenił, że pozbawienie stopni generalskich między innymi Wojciecha Jaruzelskiego i Czesława Kiszczaka będzie symbolem rozliczenia się z komunizmem. To, jak powiedział, "dziejowa sprawiedliwość". Projekt ustawy degradującej PRL-owskich wojskowych trafił na Komitet Stały Rady Ministrów. Wiceszef MON powiedział, że szkoda, że generałów z PRL dotąd nie pozbawiono stopni. Zauważył przy tym, że komunizm upadł prawie 30 lat temu. Wojciech Skurkiewicz wyraził nadzieję, że ustawa szybko zostanie przyjęta przez parlament i ci, którzy - jak to określił - "źle służyli Polsce", będą pozbawieni stopni generalskich. Szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Jacek Sasin powiedział, że chce, by ustawa została uchwalona "jak najszybciej". Wyjaśnił też że degradacja dotyczyłaby tych wojskowych, którzy: byli członkami Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego, zwalczali podziemie niepodległościowe bądź organizowali antysemickie czystki w wojsku w 1968 roku. Wszystkie te kryteria spełnia Wojciech Jaruzelski - mówił Jacek Sasin. Podkreślił, że autorzy ustawy chcą, by część PRL-owskich generałów została nie tylko zdegradowana, ale w ogóle pozbawiona stopni. Nie wymienił nazwisk tych, którzy podlegaliby ustawie. Podkreślił jednak, że Wojciech Jaruzelski spełniałby wszystkie kryteria wymienione w ustawie. W ostatni poniedziałek szef Kancelarii Premiera Michał Dworczyk napisał na Twitterze, że ustawa umożliwiająca pośmiertne odebranie stopni generalskich m.in. Wojciechowi Jaruzelskiemu i Czesławowi Kiszczakowi trafi na Radę Ministrów w ciągu dwóch tygodni.

Dodaj komentarz

Powrót