Polska naruszyła prawo UE w Puszczy Białowieskiej

20 Lutego 2018

Rzecznik generalny Trybunału Sprawiedliwości ocenił, że Polska naruszyła unijne prawo, decydując się na karczowanie drzew w Puszczy Białowieskiej. Sędziowie w większości przypadków podzielają później opinie rzeczników. Ostatecznego orzeczenia w tej sprawie należy się spodziewać za kilka tygodni. Tym razem chodzi o istotę sporu między Polską a Komisją Europejską, a nie o środki nadzwyczajne, bo w tej sprawie już wcześniej Trybunał nakazał wstrzymanie wszelkich prac. Teraz rzecznik generalny unijnego Trybunału Sprawiedliwości podzielił argumentację Komisji i uznał, że Polska, decydując się na wycinkę, złamała dwie dyrektywy - siedliskową i ptasią. „Decyzje te siłą rzeczy mogą doprowadzić do pogorszenia stanu terenów rozrodu gatunków chronionych” - czytamy w opinii rzecznika generalnego. Yves Bot napisał też w analizie, że działania polskich władz w Puszczy nie mogą być uzasadnione gradacją kornika drukarza ze względu na rozbieżność opinii naukowych w tej sprawie. Podczas dwóch wysłuchań w unijnym Trybunale przedstawiciele Polski tłumaczyli, że wycięcie zaatakowanych przez kornika drzew jest konieczne, by chronić ważne siedliska. Później jednak ciężki sprzęt został wycofany i prace zostały wstrzymane. To sprawiło, że Komisja Europejska nie wnioskowała o nałożenie na Polskę kar finansowych, choć w przeszłości nimi groziła. Jeśli sędziowie Trybunału Sprawiedliwości wydadzą oświadczenie zgodne z opinią rzecznika generalnego, to i tak cała sprawa może się zakończyć, pod warunkiem, że karczowanie drzew w Puszczy nie zostanie wznowione.

Dodaj komentarz

Powrót