USA formalnie oskarżają 13 Rosjan o ingerencję w wybory

16 Lutego 2018

Stany Zjednoczone formalnie oskarżyły 13 Rosjan o ingerencję w wybory prezydenckie w USA. Akt oskarżenia zatwierdziła ława przysięgłych z Waszyngtonu. Zastępca prokuratora generalnego Rod Rosenstein zapowiedział, że amerykańskie władze będą domagać się ekstradycji oskarżonych. Według aktu oskarżenia 12 Rosjan pracowało dla firmy Internet Research Agency z Petersburga, trzynasty - przyjaciel Władimira Putina Jewgienij Prigożyn założył tę agencję i finansował jej działalność. Rosjanie dysponowali wielomilionowym budżetem i zatrudniali setki osób. By ukryć swoją tożsamość wykupili miejsce na amerykańskich serwerach i tworzyli fałszywe profile. "Oskarżeni użyli tej infrastruktury do stworzenia setek kont w mediach społecznościowych - Facebooku, Instagramie i Twitterze by stworzyć wrażenie, że należą do osób w Stanach Zjednoczonych” - tłumaczył Rosenstein dodając, że Rosjanie płacili realnym Amerykanom, nieświadomym dla kogo pracują. Kupowali też reklamy w mediach społecznościowych. W kampanii w 2016 roku prowadzili akcje wspierające Donalda Trumpa a wymierzone przeciwko Hillary Clinton. Często ich celem było podważenie zaufania do amerykańskiego systemu politycznego. Czasami organizowali demonstracje obu stron politycznego sporu. „Akt oskarżenia nie mówi, że udało im się wywrzeć wpływ na wynik wyborów” - podkreślił Rosenstein. Prokurator poinformował, że Stany Zjednoczone będą się domagać ekstradycji Rosjan. 

Dodaj komentarz

Powrót