Chicagowska kronika policyjna

04 Lutego 2018

Biuro szeryfa powiatu Cook ostrzega mieszkańców przed oszustami podającymi się za pracowników jego urzędu. Jak czytamy w oświadczeniu wydanym przez szeryfa Toma Darta, osoby te dzwonią i twierdzą, że konieczne jest wpłacenie określonej kwoty w związku z zarzutami jakie postawiono za złamanie prawa. Dart podkreślił, że pracownicy jego biura nie mają prawa domagać się telefonicznie pieniędzy. Zwrócił się też do mieszkańców by nie podawali prywatnych danych jak numery Social Security lub kont bankowych.

Chicagowska policja wraz z policją stanową Illinois i ATF jednoczą siły w walce z narastającą falą kradzieży samochodów. Służby bezpieczeństwa próbują znaleźć sposób na powstrzymanie złodziei, którzy coraz częściej pod groźbą użycia broni atakują właścicieli aut. W ubiegłym roku w Chicago zanotowano ponad tysiąc tzw. carjackings, najwięcej od 10 lat. Na poniedziałek zaplanowano pierwsze spotkanie w kwaterze głównej miejskiego departamentu policji, podczas którego przedstawiona zostanie strategia służb mająca zapewnić mieszkańcom bezpieczeństwo. Niepokojącym jest fakt, że do kradzieży dochodzi w dzień także w tzw. dobrych dzielnicach.

Na Mag Mile doszło w piątek wieczorem do próby kradzieży samochodu. 54-letni mężczyzna wyjmował rzeczy z samochodu, kiedy nagle 15-letni chłopak wskoczył do auta i próbował nim odjechać. Właścicielowi udało się jednak wyciągnąć z samochodu niedoszłego złodzieja. Trzymał go do momentu pojawienia się policji. Zdarzenie miało miejsce przy 300 East Ohio około 7:15 wieczorem. W ostatnim czasie w Chicago dochodzi do wielu przypadków tzw. carjacking, kiedy to złodzieje często pod groźbą użycia broni odbierają właścicielom samochody.

Dodaj komentarz

Powrót