Spadki na amerykańskiej giełdzie

02 Lutego 2018

Na amerykańskiej giełdzie kontynuacja spadków. Dow Jones jest już prawie 400 punktów niższy niż wczoraj. Inwestorzy pozbywają się akcji mimo dobrych informacji z rynku pracy. Jeśli tendencja się utrzyma, tydzień na Wall Street zakończy się największym spadkiem od początku 2016 roku. Amerykański Departament Pracy poinformował, że w styczniu w Stanach Zjednoczonych przybyło 200 tysięcy miejsc pracy. Jednocześnie zanotowano znaczący wzrost wynagrodzeń - 2,9% w stosunku do stycznia ubiegłego roku. Paradoksalnie właśnie ta informacja przyczyniła się do wyprzedaży akcji na Wall Street. Inwestorzy uznali bowiem, że rosnące pensje spowodują wzrost inflacji, co natychmiast przełożyło się na wzrost oprocentowania 10-letnich rządowych obligacji oraz sugestie, że bank centralny może być zmuszony do większych podwyżek stóp procentowych. To przyczyniło się do kolejnej fali wyprzedaży akcji. Wpływ na decyzje inwestorów miały także gorsze od spodziewanych wyniki niektórych spółek. Eksperci nie biją jednak na alarm. Wielu uważa, że po fali znaczących wzrostów na Wall Street wahania Dow Jones i ewentualna korekta jest zdrowa dla rynku akcji, ponieważ zmniejsza ryzyko „przegrzania giełdy”. Analitycy przewidują w najbliższych tygodniach większe wahania na Wall Street.

Dodaj komentarz

Powrót