Volkswagen prowadził testy spalin z wykorzystaniem małp i ludzi

29 Stycznia 2018

Volkswagen prowadził testy spalin silników wysokoprężnych, do których wykorzystywał ludzi. Poinformowały o tym dzienniki "Stuttgarter Zeitung" i "Sueddeustche Zeitung". Ponadto niemiecki koncern testował w Stanach Zjednoczonych spaliny diesla z użyciem małp. Politycy i ekolodzy są oburzeni. W 2016 roku w klinice w Akwizgranie przeprowadzano testy spalin na ludziach. 25 zdrowych osób przez trzy godziny tygodniowo wdychały spaliny silnika dieslowskiego. Test trwał cztery tygodnie. Rzecznik prasowy rządu Niemiec Steffen Seibert oświadczył dziś w Berlinie, że tego typu testy na ludziach i małpach są nie do zaakceptowania. O przekroczeniu etycznych granic mówiła także minister gospodarki Brigitte Zypries. Stephan Weil - premier Dolnej Saksonii, gdzie znajduje się główna siedziba Volkswagena, zażądał wyjaśnień od szefa rady nadzorczej firmy. Politycy zapowiadają pociągnięcie winnych do odpowiedzialności.
Kontrowersje wzbudził dodatkowo fakt, że testy były finansowane przez Europejską Naukową Grupę Badawczą ds. Środowiska, Zdrowia i Transportu, założoną przez koncerny Volkswagen, Daimler, BMW i Bosch. Volkswagen i Daimler przeprosiły już za te eksperymenty. 

Dodaj komentarz

Powrót