NBA: Chicago Bulls - Milwaukee Bucks 96:110

28 Stycznia 2018

W lidze NBA, Chicago Bulls przegrali w niedzielę czwarty mecz z rzędu ulegając na własnym parkiecie Milwaukee Bucks 96:110. Bulls znaleźli się na równi pochyłej odkąd w spotkaniu z Golden State Warriors wstrząśnienia mózgu doznał Kris Dunn. Bez niego ekipa z Wietrznego Miasta nie jest w stanie rozwinąć skrzydeł w ofensywie. W starciu z Milwaukee Bucks, Bykom starczyło sił na 6 i pół minuty gry. Od tego momentu, czyli remisu 7:7, na parkiecie rządzili i dzielili goście. Bucks schodzili na przerwę z 19-punktową przewagą, którą z minimalnymi wahnięciami dowieźli do końca meczu. Słaby mecz rozegrał Zach LaVine. Trafił tylko 2 z 11 oddanych rzutów i zakończył mecz z dorobkiem tylko 6 punktów. Najskuteczniejszy w drużynie był rezerwowy Denzel Valentine – zdobywca 18 punktów. Lauri Markkanen zaliczył dwunaste w tym sezonie double-double. Jest pod tym względem na drugim miejscu lidze wśród wszystkich pierwszoroczniaków. Ustępuje tylko Benowi Simonsowi z Philadelphia 76’ers. W kolejnym meczu, w środę, Bulls na wyjeździe zagrają z Portland Trail Blazers.

ŁUKASZ DUDKA

Dodaj komentarz

Powrót