Sejm za nowelizacją ustaw ws. kar za banderyzm i określenia"polskie obozy śmierci"

26 Stycznia 2018

Sejm przyjął nowelizację ustawy o IPN, która przewiduje karę do trzech lat więzienia lub grzywny za użycie sformułowania typu "polskie obozy śmierci". Obok zbrodni nazistowskich i komunistycznych, ustawa umieszcza zbrodnie ukraińskich nacjonalistów i ukraińskich organizacji kolaborujących z III Rzeszą. Ustawa umożliwia wszczynanie postępowań karnych za zaprzeczanie takim zbrodniom. Nowelizację poparł wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki. Powiedział, że w Sejmie w sprawie tego typu ustawy powinien panować konsensus. Podkreślił, że ta nowelizacja pozwoli polskiemu państwu walczyć z takimi określeniami jak "polskie obozy śmierci". Sejm odrzucił poprawkę PO, która proponowała zmianę określenia "zbrodnie ukraińskich nacjonalistów" na "zbrodnie banderowskie". Poseł PO Marcin Święcicki przekonywał przed głosowaniem, że w przypadku zbrodni nazistowskich i komunistycznych ustawa nie wymienia żadnych narodowości ani państw. Podkreślił, że nie ma zapisu o "nazistowskich Niemczech", "austriackich nazistach" albo "komunistach sowieckich czy polskich". Dodał, że w ten sposób stygmatyzuje się jeden naród. Za odrzuceniem poprawki PO opowiedział się między innymi poseł Józef Brynkus z klubu Kukiz'15. Według niego, poprawka zgłoszona przez PO rozmywa odpowiedzialność, bo ukraiński nacjonalizm jest odpowiedzialny za ludobójstwo. Za przyjęciem nowelizacji głosowało 279 posłów, 5 było przeciw, 130 wstrzymało się od głosu. Ustawę poparły kluby PiS, Kukiz'15 i PSL. Przeciw było koło Unii Europejskich Demokratów i dwoje posłów Nowoczesnej. Platforma i część posłów Nowoczesnej a także Kornel Morawiecki wstrzymali się od głosu.
Ustawą zajmie się teraz Senat.

Dodaj komentarz

Powrót