NBA: Philadelphia 76ers - Chicago Bulls 115:101

24 Stycznia 2018

Chicago Bulls gładko przegrali wyjazdowe spotkanie z Philadelphia 76’ers 101:115. Był to bez dwóch zdań najgorszy mecz Byków w ostatnich dwóch miesiącach. Gracze z Chicago przegrywali od pierwszej do ostatniej minuty spotkania. Po pierwszej kwarcie Sixers prowadzili dziewięcioma, po drugiej czternastoma, a po trzeciej aż osiemnastoma punktami. Bulls ustępowali gospodarzom w każdym aspekcie gry trafiając tylko 28% rzutów z gry i 29% rzutów za trzy punkty. Trener Hoiberg na pomeczowej konferencji prasowej nie krył niezadowolenia zwracając uwagę na rzuty oddawane z nieprzygotowanych pozycji. Najwięcej w drużynie, 22 punkty, zdobył dla Chicago wchodzący z ławki rezerwowych Boby Portis. Coraz więcej czasu na parkiecie otrzymuje Zach Lavine. Przeciwko Philadelphii rozegrał aż 24 minuty, podczas których zaliczył 21 punktów. W kolejnym meczu, w piątek, Bulls przed własną publicznością zmierzą się z Los Angeles Lakers.

LUKASZ DUDKA

Dodaj komentarz

Powrót