NHL: Chicago Blackhawks - Tampa Bay Lightning 0:2

23 Stycznia 2018

W lidze NHL trwa kryzys Chicago Blackhawks. Czarne Jastrzębie przegrali trzeci mecz z rzędu ulegając przed własną publicznością Tampa Bay Lightning 0:2. Tampa Bay Lightning z 32 zwycięstwami w 47 rozegranych do tej pory meczach to aktualnie najwyżej notowana drużyna w lidze. W pierwszej tercji Blackhawks walczyli jak równy z równy. W drugiej, dosłownie zdominowali rywali oddając aż 17 strzałów na bramkę Andrei’a Vasilevskiy’ego. Patrick Kane trafił w słupek, a krążek pewnie zmierzający do bramki wybił tuż sprzed linii bramkowej obrońca gości – Dan Girardi. Lightning odpowiedzieli tylko pięcioma strzałami, ale jeden z nich zdołał znaleźć drogę do siatki. W 18. minucie gry, podczas power-play Blackhawks, Chris Kunitz znajdując się za bramką Blackhawks odbił krążek od nogi golkipera Chicago Jeffa Glass’a i umieścił go w bramce. Wynik meczu na półtorej minuty przed końcem spotkania ustalił strzałem z dystansu Yanni Gourde. We wczorajszym spotkaniu po raz pierwszy od 29 grudnia wystąpił center Blackhawks – Artem Anisimov. Bramkarz Tampa Bay – Andrei Vasilevskiy po raz siódmy w tym sezonie zachował czyste konto. Z dorobkiem 50 punktów w 47 meczach Blackhawks zadomowili się na dnie tabeli dywizji centralnej ligi NHL. W kolejnym spotkaniu Jastrzębie zmierzą się w środę na własnym terenie z Toronto Maple Leaves.

ŁUKASZ DUDKA

Dodaj komentarz

Powrót