Śledztwo w sprawie propagowania nazizmu

21 Stycznia 2018

Stanowcza reakcja władz na działania grup propagujących nazizm. Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro polecił Prokuratorowi Regionalnemu w Katowicach wszczęcie śledztwa w sprawie publicznego propagowania faszyzmu. Przedmiotem śledztwa jest działalność organizacji "Duma i Nowoczesność". Wczoraj telewizja TVN wyemitowała nagrania z ukrytej kamery ze spotkania tej organizacji, w trakcie którego głoszono treści nazistowskie. Rzecznik Prokuratury Krajowej Ewa Bialik potwierdziła, że sprawą neonazistów zajmuje się Prokuratura Okręgowa w Gliwicach. Podkreśliła, że udokumentowane zachowania są wysoce naganne. Przywołała słowa Zbigniewa Ziobry, że w Polsce, gdzie wymordowano wielu ludzi, nie może być czczone imię zbrodniarza wojennego. Do sprawy odniósł się premier. Mateusz Morawiecki napisał na twitterze, że "propagowanie faszyzmu lub innych totalitaryzmów jest nie tylko niezgodne z polskim prawem. Jest przede wszystkim deptaniem pamięci naszych przodków i ich bohaterskiego wysiłku walki o Polskę sprawiedliwą i wolną od nienawiści. Nie ma przyzwolenia na tego typu zachowania i symbole." Z kolei szef MSWiA Joachim Brudziński podkreślił, że w Polsce nie ma przyzwolenia na propagowanie faszystowskich, komunistycznych i innych totalitarnych ustrojów i nie ma zgody na obecność w przestrzeni publicznej związanej z nimi symboliki. Jak, na Twitterze, poinformowało MSWiA, jutro minister Joachim Brudziński będzie na ten temat rozmawiał z Komendantem Głównym Policji nadinspektorem Jarosławem Szymczykiem. Za propagowanie faszyzmu lub innego ustroju totalitarnego grozi kara do dwóch lat pozbawienia wolności.

Dodaj komentarz

Powrót