Prezydent Andrzej Duda wygłosił przemówienie przed RB ONZ

18 Stycznia 2018

Prezydent Andrzej Duda powiedział, że celem Polski jako niestałego członka Rady Bezpieczeństwa ONZ jest wpieranie istniejących i tworzenie nowych instrumentów prawnych, łagodzących agresywne zachowania niektórych członków społeczności międzynarodowej. Polska od 1 stycznia jest niestałym członkiem Rady. Andrzej Duda bierze udział w Nowym Jorku w debacie Rady Bezpieczeństwa, poświęconej środkom budowy zaufania w obszarze nierozprzestrzeniania broni masowego rażenia. W swoim przemówieniu prezydent podkreślił, że nie tylko agresja, ale także wszelkie próby uzyskiwania przez kraje zdolności do agresywnych zachowań powinny być traktowane jako naruszenie międzynarodowych norm. Andrzej Duda powiedział, że członkowie Rady Bezpieczeństwa zobowiązują się traktować z całą powagą dokument dotyczący rozprzestrzeniania broni jądrowej. Prezydent mówił, że pomimo tego, iż rozbrajanie i zakaz rozprzestrzeniania broni ma ugruntowaną pozycję prawną i traktatową, nadal pozostaje niedokończonym projektem. Andrzej Duda zaznaczył, że w Układzie o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej widzi trzy wady. Po pierwsze, nie ma wymogu, aby dany kraj przystąpił do układu, a te, które dołączają, mogą łatwo od niego łatwo odstąpić - z zachowaniem trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia. Po drugie, w ramach układu nie ma ram sankcji, które chroniłyby przed jego naruszeniami. Po trzecie, chociaż traktat pozwala sygnatariuszom realizować strategię jądrową do celów pokojowych, to procedura kontroli opiera się na dobrowolnej współpracy i wzajemnym zaufaniu. "Jak widzieliśmy w całej historii, świat nie jest zarządzany przez regułę dżentelmeńskiego porozumienia. W rzeczywistości sprawy światowe są zbyt często prowadzone przez ludzi, którzy nie są dżentelmenami" - mówił Andrzej Duda. Prezydent zwrócił uwagę, że niedawne wydarzenia w Korei Północnej, złamane zapewnienia wobec Ukrainy zawarte w memorandum budapeszteńskim, a także kontrowersje wokół wspólnego planu działań z Iranem, wykazały, że program dotyczący broni jądrowej jest dziś jeszcze bardziej aktualny niż kiedykolwiek. Andrzej Duda mówił, że dotyczy to nie tylko zdolności nuklearnych. Równie ważna jest kwestia broni chemicznej i biologicznej czy lub rozprzestrzeniania rakiet balistycznych. W odniesieniu do broni chemicznej, prezydent mówił, że Polska uznaje za niedopuszczalne, iż wciąż mamy do czynienia z użyciem tego typu broni. Andrzej Duda zaznaczył, że Polska z zadowoleniem przyjmuje francuską inicjatywę zorganizowania w przyszłym tygodniu w Paryżu spotkania poświęconego wykorzystaniu broni chemicznej i ustanowienia nowego partnerstwa w celu położenia kresu bezkarności osób odpowiedzialnych za ataki chemiczne. Prezydent mówił, że obecnie najbardziej niepokojąca jest sytuacja na Półwyspie Koreańskim, gdzie prowokacyjne działania reżimu północnokoreańskiego destabilizują cały region. "Jest to szczególnie ważne dzisiaj, ponieważ zimowe Igrzyska Olimpijskie w 2018 roku wkrótce rozpoczną się w Korei Południowej" - mówił prezydent. Andrzej Duda podkreślił, że Polska jest od dawna aktywnym zwolennikiem wzmocnienia norm i zasad nierozprzestrzeniania broni jądrowej i rozbrojenia. "Polska będzie nadal dążyć do tego, aby nasz świat był bezpieczny od zagrożeń nuklearnych" - powiedział prezydent Duda. Debatę zorganizował Kazachstan, który obecnie sprawuje prezydencję w Radzie Bezpieczeństwa ONZ. Andrzej Duda podziękował prezydentowi Nursułtanowi Nazarbajewowi za zaproszenie na debatę. Wyraził przekonanie, że nie będzie to jego ostatnia obecność na obradach Rady Bezpieczenstwa jako prezydenta Polski. 

Dodaj komentarz

Powrót