Papież Franciszek z pielgrzymką w Chile

16 Stycznia 2018

Papież Franciszek rozpoczął w poniedziałek pielgrzymkę do Chile. Na lotnisku w stolicy kraju Santiago powitała go między innymi prezydent Michelle Bachelet oraz nuncjusz apostolski arcybiskup Ivo Scapolo. Uroczystość powitania nie przewidywała przemówień. Papież kilka razy wyłamał się z protokołu, witając się z wiernymi i wolontariuszami. Po drodze do nuncjatury Franciszek pojechał na grób zmarłego w 1982 roku biskupa Enrique Alveara Urrutii nazywanego "biskupem ubogich". Tam papież modlił sie przy jego grobie. Myślą przewodnią pielgrzymki są słowa Jezusa: "Pokój mój daję wam". Wizyta ma sprzyjać pojednaniu narodowemu.  Dzisiaj Ojciec Święty wygłosił w prezydenckiej siedzibie Palacio de la Moneda w Santiago przemówienie skierowane do władz kraju, a następnie rozmawiał z kończącą swoją kadencję prezydent Michelle Bachelet oraz jej następcą Sebastianem Pinierą, który zostanie zaprzysiężony na urząd 11 marca. Następnie papież odprawił mszę w parku O'Higgins - jednym z największych w stolicy Chile. Planowana była też wizyta Franciszka w więzieniu dla kobiet oraz spotkania z duchownymi. Wieczór papież ma spędzić ze swoimi współbraćmi jezuitami. Spotkanie będzie miało charakter prywatny. W środę papież odprawi mszę na lotnisku w Temuco, stolicy Araukanii - biednego regionu w środkowej części kraju. W ten sposób papież ma zwrócić uwagę na prześladowania miejscowego plemienia indian Mapuczy, którzy w wyniku działań policji i urzędników zostali pozbawieni ziemi, na której zamieszkiwali od wieków. Franciszek ma również spotkać sie z przedstawicielami miejscowej społeczności. We czwartek Franciszek pojedzie do miasta Iquique w północnej części kraju. Odprawi tam mszę na brzegu Oceanu Spokojnego. Potem odleci do Peru.

Dodaj komentarz

Powrót