W Los Angeles rozdano Złote Globy

08 Stycznia 2018

Filmy „Trzy billboardy za Ebbing, Missouri” oraz „Lady Bird” zdobyły główne nagrody podczas tegorocznych Złotych Globów. Ceremonia, która minionej nocy odbyła się w Los Angeles, była manifestem poparcia dla ruchu przeciwko napastowaniu seksualnemu #MeToo. Laureaci „Złotych Globów” oraz prezentujący te nagrody wielokrotnie odwoływali się do akcji #MeToo. Konferansjer wieczoru Seth Myers żartował, że słynny producent Harvey Weinstein, którego o molestowanie oskarżyły dziesiątki kobiet, będzie pierwszym w historii filmowcem, który podczas ceremonii „Ku pamięci” zostanie wygwizdany. Oprah Winfrey, która odebrała nagrodę za całokształt twórczości, powiedziała, że dzięki kobietom, które miały odwagę ujawnić przypadki molestowania, rozpoczyna się nowa era. „One zostały liderkami, które zabiorą nas w czasy, kiedy nkt nie będzie musiał powiedzieć ‘Ja też’” - mówiła Winfrey przy owacjach publiczności. Tegoroczne Złote globy” zdominował film „Trzy billboardy za Ebbing, Missouri”, który zdobył cztery nagrody - za najlepszy dramat, scenariusz oraz ze pierwszoplanową rolę kobieca i drugoplanową rolę męską. Złoty Glob za reżyserię przypadł pochodzącemu z Meksyku Guillermo del Toro za film pod tytułem "Kształt wody". „Złote Globy”, które przyznaje Stowarzyszenie Prasy Zagranicznej przy Hollywood, wręczono w tym roku po raz 75. Film studia Disney Pixar "Coco" wygrał w kategorii najlepszy obraz animowany. W tej samej kategorii nominowana była także polsko-brytyjska koprodukcja "Twój Vincent" Doroty Kobieli i Hugh Welchmana.

Dodaj komentarz

Powrót