NBA: Dallas Mavericks - Chicago Bulls 124:127

06 Stycznia 2018

Chicago Bulls zaliczyli wczoraj czternaste zwycięstwo w tegorocznych rozgrywkach ligi NBA pokonując na wyjeździe Dallas Mavericks 127:124. Bulls i Mavericks należą w tym sezonie do głębokiego ligowego zaplecza. Byki bardzo dobrze rozpoczęli wczorajszy mecz osiągając 13-punktowe prowadzenie już po 4 minutach gry. W drugiej kwarcie spotkanie zrobiło się o wiele bardziej wyrównane Bulls zdołali jednak przed przerwą utrzymać wątłą, czteropunktowa przewagę. W trzeciej kwarcie inicjatywę przejęli gospodarze, ale podopieczni Fred’a Hioberg’a natychmiast odrobili straty po świetnym początku czwartej części gry, którą rozpoczęli zdobywając 12, a tracąc tylko 1 punkt. Na 5 i pół mi nuty przed końcem gry obie drużyny miały na koncie po 100 punktów. Na minutę i 8 sekund przed końcową syreną Bulls prowadzili aż 10 oczkami. Niestety po serii kilku błędów Chicago i doskonałych zagrywek Mavericks, gospodarze zmniejszyli stratę do zaledwie jednego punktu na 3 sekundy przed końcem gry. Cudu jednak nie było Bulls dowieźli prowadzenie do końca spotkania. Bohaterem meczu był Kris Dunn – zdobywca aż 32 punktów, najwięcej w jego karierze w NBA. 23 punkty dorzucił Lauri Markkanen, a Nikola Mirotić z 11 punktami i 10 zbiórkami zaliczył double-double. Kolejny mecz Byki rozegrają już dziś. Na wyjeździe zmierzą się z Indiana Pacers.

ŁUKASZ DUDKA

Dodaj komentarz

Powrót