USA: Do Białego Domu bez telefonu komórkowego

04 Stycznia 2018

Od przyszłego tygodnia ani goście, ani pracownicy nie będą mogli wnosić telefonów komórkowych do Białego Domu - rezydencji i miejsca pracy prezydenta Stanów Zjednoczonych. Zakaz dotyczy Zachodniego Skrzydła, w którym mieszczą się gabinety Donalda Trumpa i najważniejszych urzędników jego administracji. Rzeczniczka prezydenta, Sarah Sanders, wyjaśniła, że bezpieczeństwo i ochrona systemów technologicznych Białego Domu jest priorytetem administracji Donalda Trumpa. Od dojścia do władzy Donald Trump stale potępia przecieki wychodzące z jego ekipy. W wydanym wczoraj komunikacie, w którym zaatakował swojego byłego doradcę strategicznego - Steve'a Bannona, amerykański przywódca napisał, że Bannon spędził czas w Białym Domu, "na ujawnianiu fałszywych informacji, po to, by podnieść swoje znaczenie". W niedostępnym dla zwiedzających Zachodnim Skrzydle Białego Domu znajduje się słynny Gabinet Owalny - miejsce codziennej pracy prezydenta. Prócz biur najbliższych współpracowników przywódcy, mieści się tam również Sala Gabinetu, gdzie odbywają się posiedzenia z udziałem prezydenta i jego ministrów i audytorium, w którym odbywają się konferencje prezydenta i codzienne briefingi jego służb prasowych. Natomiast ulokowany w piwnicy Pokój Dowodzenia to miejsce spotkań i narad z przedstawicielami wojska oraz służb wywiadowczych. Jest wyposażony w system łączności umożliwiający bezpieczną komunikację z całym światem. 

Dodaj komentarz

Powrót