Nieodpowiedzialna propozycja premiera Litwy

04 Stycznia 2018

Litewski premier opowiada się za wznowieniem działalności międzyrządowej litewsko-rosyjskiej komisji. Prezydent Litwy krytykuje ten pomysł. Propozycję nazywa nieodpowiedzialną. Premier Saulius Skvernelis (fot.) o swoim pomyśle powiedział w wywiadzie dla stacji radiowej "Żiniu radijas". Jego zdaniem dialog między Litwą a Rosją mógłby obejmować takie dziedziny jak handel, transport, energetyka czy rolnictwo. Już kilka dni temu premier w prywatnej telewizji LNK wyraził opinię, że dotychczasowa polityka izolacji Rosji, jaką prowadzi Litwa, nie jest korzystna dla kraju. Zaznaczył, że o ile Litwa nie ma żadnych kontaktów z tym państwem to "sąsiednie kraje prowadzą z Rosją aktywną politykę gospodarczą". Na słowa premiera zareagowała prezydent Dalia Grybauskaite. Według niej wznawianie działalności litewsko-rosyjskiej komisji, która nie obraduje od sześciu lat, jest działaniem bezcelowym, a pod względem bezpieczeństwa narodowego - również nieodpowiedzialnym. "Według prezydent najważniejsze projekty strategiczne dotyczące energetyki, transportu czy handlu są rozwiązywane na szczeblu instytucji unijnych" - powiedziała rzeczniczka prasowa prezydent Litwy Daiva Ulbinaite. Dalia Grybauskaite dodała, że Rosja łamie zasady prawa międzynarodowego, a wobec swoich sąsiadów realizuje agresywną politykę wojskową, informacyjną oraz cybernetyczną. "Czymś naiwnym jest myślenie, że w kontaktach z tym państwem, relacje gospodarcze mogą być pozbawione polityki" - podkreśla rzeczniczka w przekazanym przez prezydent Litwy komunikacie. Dalia Grybauskaite dodaje, że Rosja od zawsze wykorzystywała energetykę, handel i inne instrumenty do nacisków politycznych. Podobnie uważa litewski minister spraw zagranicznych Linas Linkevicius, który sądzi, że na razie nie ma żadnych przesłanek do wznowienia kontaktów z Rosją. Litewskie władze nie organizują żadnych spotkań z Rosjanami od czasu zajęcia Krymu w 2014 roku. W przeciwieństwie do Litwy, pozostałe państwa bałtyckie utrzymują stosunki na szczeblu ministerialnym. Przedstawiciele najwyższych władz krajów Europy Zachodniej takich jak Niemcy czy Francja, w ubiegłym roku spotkali się z prezydentem Rosji Władimirem Putinem.

Dodaj komentarz

Powrót