NFL: Chicago Bears - Cleveland Browns 20:3

25 Grudnia 2017

W przedostatniej kolejce sezonu zasadniczego ligi NFL, Chicago Bears pokonali na własnym terenie Cleveland Browns 20:3. Niedźwiedzie wygrali, ale jakikolwiek inny wynik byłby kompletnym blamażem ekipy trenera John’a Fox’a. Cleveland Browns - niedzielni rywale Bears to drużyna, która 15 rozegranych w tym sezonie spotkań zakończyła kompletem 15 porażek. Słabo w tym sezonie grający Niedźwiedzie to w porównaniu do Browns ekipa o minimum dwie klasy lepsza. Tą różnicę było widać od pierwszych minut meczu. Goście kompletnie nie radzili sobie w ataku. Owszem, zdobyli ponad 250 jardów, ale przy okazji aż trzykrotnie tracili piłkę i potrafili wyprodukować tylko 3 punkty po 48-jardowym kopnięciu w ostatnich sekundach pierwszej połowy. Bears w ofensywie również nie zachwycili, ale zrobili wystarczająco dużo, żeby przez cały czas kontrolować przebieg spotkania. Jordan Howard wybiegał z piłką tylko 44 jardy w 22 akcjach, ale zdobył równocześnie 2 przyłożenia. Mitchell Trubisky podał na 193 jardy, ale dorzucił 44 jardy i przyłożenie po ziemi. Trubisky’emu nie ułatwiła zadania słaba linia ofensywna. Browns „sackowali” go aż pięciokrotnie. O wiele lepiej zagrała obrona Chicago. Niedźwiedzie mieli sporo szczęścia. Kiedy goście mieli okazję do zdobycia punktów – popełniali kardynalne błędy. Tracili piłkę tuż przed strefą końcową Niedźwiedzi, a w trzeciej kwarcie – przechwyt i przyłożenie Browns zostały anulowane po przewinieniu jednego z graczy Cleveland. Dziś rozegrane zostaną dwa spotkania kończące 16. tydzień rozgrywek. O 3:30 rozpoczenie się mecz Pittsburgh Steelers z Houston Texans. O 7:30 zagrają Oakland Raiders z Philadelphia Eagles. Na tydzień przed końcem sezonu zasadniczego znamy już 9 z 12 drużyn, które w play-offach powalczą o prawo do gry w Super-Bowl. Są to: New England Patriots, Pittsburgh Steelers i Jacksonville Jaguars z konferencji AFC, oraz Philadelphia Eagles, Minnesota Vikings, New Orleans Saints, Los Angeles Rams I Carolina Panthers z NFC.

ŁUKASZ DUDKA

Dodaj komentarz

Powrót