UE formalnie przedłużyła sankcje wobec Rosji

21 Grudnia 2017

Unijne kraje formalnie przedłużyły sankcje gospodarcze wobec Rosji za jej agresję na Ukrainie. Ta decyzja była możliwa, bo zielone światło dali w ubiegłym tygodniu europejscy przywódcy na szczycie w Brukseli. Restrykcje, które wygasają pod koniec stycznia, zostały przedłużone o pół roku, czyli do końca lipca. Do przedłużenia sankcji potrzebna była jednomyślność i tym razem, w przeciwieństwie do lat ubiegłych, kłopotu z tym nie było. Wobec takich problemów jak brexit, czy migracja, unijni przywódcy nie poświęcili w ubiegłym tygodniu zbyt dużo czasu na dyskusję na ten temat. Także później, przy zatwierdzaniu formalnym decyzji, żaden kraj nie zgłaszał wątpliwości. Wprawdzie są państwa, które narzekają na straty swoich firm w związku z sankcjami, ale przeważyła opinia, że Unia Europejska nie może łagodzić stanowiska, skoro kluczowy warunek nie został spełniony. Wciąż bowiem nie zostało zrealizowane porozumienie z Mińska o zawieszeniu broni na Ukrainie. Przedłużenie sankcji oznacza, że największe rosyjskie banki i firmy naftowe będą miały nadal ograniczony dostęp do rynków kapitałowych. Zakazana też będzie sprzedaż Rosjanom zaawansowanych technologii, w tym związanych z wydobyciem ropy ze złóż arktycznych. Nadal obowiązywać będzie także embargo na dostawy broni. 

Dodaj komentarz

Powrót