Izrael ostrzelał cele Hamasu w Strefie Gazy

18 Grudnia 2017

Izrael kolejny raz ostrzelał w nocy cele Hamasu w Strefie Gazy. Była to odpowiedź na wcześniejszy palestyński ostrzał rakietowy z Gazy. Napięcie w regionie nie maleje po ogłoszeniu przez Donalda Trumpa, że Stany Zjednoczone uznają Jerozolimę za stolicę Izraela. Palestyńczycy wychodzą na ulice i protestują, gdyż oni z kolei uznają wschodnią część Jerozolimy za stolicę swojego przyszłego państwa. W nocy izraelskie siły powietrzne ostrzelały w sumie sześć różnych celów związanych z infrastrukturą Hamasu w północnej części Strefy Gazy. Przedstawiciele armii twierdzą, że chodziło o głównie o budynki i magazyny. Wcześniej w kierunku Izraela poleciało kilka palestyńskich rakiet. Jedna z nich spadła na ogród jednego z izraelskich domów, a inna na nieużywane pole. Nikomu nic się nie stało. Od czasu ogłoszenia decyzji przez Donalda Trumpa o uznaniu Jerozolimy za stolicę Izraela, ze Strefy Gazy wystrzelono już 19 rakiet. To najwięcej od czasu wojny między Hamasem a Izraelem w Gazie latem 2014 roku. Izraelscy eksperci twierdzą jednak, że rakiet nie odpala Hamas ale inne ugrupowania w Gazie. Napięcie nie maleje także na Zachodnim Brzegu. W Betlejem grupa Palestyńczyków spaliła portrety amerykańskiego wiceprezydenta Mike’a Pence’a, który w środę ma przylecieć do Izraela. Palestyńskie władze zapowiedziały już, że nie spotkają się z politykiem. Doradcy palestyńskiego prezydenta zapowiedzieli też, że na razie nie ma mowy o spotkaniu także z wysłannikiem i zięciem prezydenta Trumpa Jarredem Kushnerem ani ze specjalnym amerykańskim wysłannikiem do regionu Jasonem Greenblattem. Jak relacjonuje z Jerozolimy specjalny wysłannik Polskiego Radia Wojciech Cegielski, Stany Zjednoczone były głównym mediatorem w izraelsko-palestyńskim procesie pokojowym od lat 90. ubiegłego stulecia. Palestyńczycy uważają, że poprzez decyzję o uznaniu Jerozolimy, Waszyngton jednoznacznie postawił się po jednej ze stron konfliktu i nie ma już prawa do mediacji na Bliskim Wschodzie. Jerozolima to jeden z najbardziej spornych na świecie terenów. Zachodnia część miasta jest siedzibą izraelskich władz, ale wschodnia, okupowana przez Izrael od 50 lat, a formalnie należąca do Arabów, jest przez Palestyńczyków uznawana za stolicę ich przyszłego państwa. Stare Miasto jest miejscem świętym zarówno dla Żydów, muzułmanów, jak i chrześcijan.

Dodaj komentarz

Powrót