Micheil Saakaszwili wyszedł na wolność

11 Grudnia 2017

Micheil Saakaszwili decyzją sądu został zwolniony z aresztu. Były prezydent Gruzji, a obecnie ukraiński polityk, od piątku był w areszcie służby bezpieczeństwa Ukrainy. Ukraińska prokuratura podejrzewa go o to, że otrzymał pieniądze na organizację protestów od otoczenia zbiegłego do Rosji eksprezydenta Ukrainy Wiktora Janukowycza. Prokuratura domagała się, aby Micheila Saakaszwilego na czas śledztwa sąd umieścił w areszcie domowym. Sąd po ponad ośmiogodzinnym posiedzeniu zdecydował, że nie ma takiej potrzeby. Zwolniony z aresztu Micheil Saakaszwili podkreślał, że oskarżenia wobec niego mają charakter polityczny. Jak mówił, Petro Poroszenko chciał pokazać, że zniszczy Saakaszwilego i tym samym spacyfikuje przestrzeń polityczną na Ukrainie. Były prezydent Gruzji zapowiedział, że obecnie skupi się na działalności politycznej. Podkreślił też, że on i jego zwolennicy będą dążyć do konstytucyjnej, spokojnej, ale - jak powiedział - niezbędnej zmiany władzy na Ukrainie. Prokuratura generalna podejrzewa Saakaszwilego, że przyjął pół miliona dolarów od Serhija Kurczenki - zbiegłego do Rosji oligarchy, nazywanego "bankierem Janukowycza". Śledczy przedstawili dowody w postaci nagrań z podsłuchów. Przeciwko działaniom organów ścigania wobec byłego gruzińskiego prezydenta protestowali jego zwolennicy. Na niedzielnej antyrządowej demonstracji w Kijowie zebrało się około 10 tysięcy osób. Domagano się ustąpienia władz i uwolnienia Micheila Saakaszwilego.

Dodaj komentarz

Powrót