NHL: Zwycięstwo Chicago Blackhawks nad Buffalo Sabres

09 Grudnia 2017

Chicago Blackhawks zanotowali wczoraj trzynaste zwycięstwo w tegorocznych rozgrywkach ligi NHL pokonując po dogrywce we własnej hali Buffalo Sabres 3:2. Zwycięstwo nad Sabres przerwało serię pięciu kolejnych porażek Jastrzębi. W piątkowy wieczór między słupki Blackhawks powrócił po ponad tygodniowej absencji - Corey Crawford. Zagrał świetnie broniąc 26 z 28 strzałów gości. Pierwsza tercja, mimo zdecydowanej przewagi Chicago zakończyła się jednobramkowym prowadzeniem gości. Na 18 sekund przed pierwszą przerwą, podczas power-play Sabres gola zdobył Jason Pominville. Jastrzębie wyrównali w dziewiątej minucie drugiej tercji. Alex DeBrincat zdobył swojego 12. gola w sezonie na 13 sekund przed końcem Power-play Chicago. Niespełna 2 minuty później Sabres ponownie wyszli na prowadzenie. Tym razem po bramce Kyle’a Okposo. Blackhawks wyrównali dopiero na 3 i pół minuty przed końcem meczu, podczas power-play gości. Grający w osłabieniu Hawks przedostali się z krążkiem pod bramkę Buffalo. Strzelił Gustav Forsling, a odbity przezTommy Wingles’a krążek wpadł do siatki. Dogrywka rozpoczęła się pod dyktando Chicago, aż do momentu, kiedy przy jednej z akcji Sabres otrzymali rzut karny. Na szczęście Corey Crawford obronił strzał Jack’a Eichel’a. Na 4 sekundy przed końcem, Blackhawks próbowali skonstruować ostatnią akcję meczu. Gustav Forsling strzelił na bramkę gości licząc na jakieś szczęśliwe odbicie krążka. Zasłonięty bramkarz Buffalo wpuścił go do bramki między parkanami. Blackhawks zobaczymy ponownie w akcji w niedzielę. Czarne Jastrzębie podejmą wtedy w United Center najgorszą drużynę Konferencji Zachodniej - Arizona Coyotes.

ŁUKASZ DUDKA

Dodaj komentarz

Powrót