Nie żyje Johnny Hallyday

06 Grudnia 2017

We Francji zmarł w wieku 74 lat Johnny Hallyday. Był jedną z największych legend francuskiej piosenki. Od dłuższego czasu zmagał się z nowotworem płuc. Na wiadomość o odejściu Johnny’ego Hallidaya zareagowała z wyrazami ubolewania i żalu cała Francja. Władze mówią o państwowym pogrzebie. Na znak żałoby ma dzisiaj zgasnąć Wieża Eiffele’a. Pałac Elizejski stwierdził, że odeszła jedna z legend francuskiej piosenki. Artystę żegna Francja artystyczna i polityczna - od skrajnej prawicy i Frontu Narodowego po socjalistów mimo, że Hallyday zawsze był zaangażowany po stronie gaullistowskiej prawicy. Udzielał poparcia zarówno Jacquesowi Chiracowi jak i Nicolasowi Sarkozy’emu w ich kampaniach prezydenckich. Johnny Hallyday wydał płyty, które rozeszły się w nakładzie ponad stu dziesięciu milionów sztuk. Krytyk muzyczny Olivier Cochin podkreśla, że Johnny Hallyday przez dziesięciolecia był obecny w życiu Francuzów. Jako piosenkarz, jako aktor, w teatrze i w kinie. Był osobowością. Dał 30-ści tysięcy koncertów. Trzysta tournée. I zawsze był blisko ludzi. Grał i śpiewał rock’n’rolla, muzykę pop i twista. 

Dodaj komentarz

Powrót