NHL: Porażka Chicago Blackhawks z LA Kings

03 Grudnia 2017

W lidze NHL, Chicago Blackhawks przegrali czwarty mecz z rzędu. Tym razem Czarne Jastrzębie ulegli w United Center Los Angeles Kings 1:3. Blackhawks rozegrali aż 5 spotkań w ciągu siedmiu ostatnich dni. Niestety cztery z nich zakończyły się porażkami. W pierwszej tercji niedzielnej konfrontacji z Los Angeles Kings, Blackhawks wyraźnie odczuwali skutki sobotniego, zakończonego późno w nocy meczu z Dallas Stars. W ciągu pierwszych 20 minut gry Jastrzębie zdołali oddać zaledwie 3 strzały na bramkę rywali marnując przy okazji 3 power-plays. W drugiej części gry było już lepiej. Gracze Chicago oddali 15 strzałów, ale żaden z nich nie znalazł drogi do bramki przeciwników. Po dwóch tercjach, obaj bramkarze – Jonathan Quick z LA i Anron Forsberg z Chicago mieli czyste konta. Pierwszego gola strzałem z dystansu zdobył w 10. minucie trzeciej części gry Christian Frolin. Blackhawks zaryzykowali i na ponad 2 minuty przed końcem gry wycofali bramkarza. W efekcie, na 2 minuty i 3 sekundy przed końcem, Dustin Brown strzelił do pustej bramki. Na 106 sekund przed końcową syreną, przy pustej bramce Chicago, Jonathan Toews zdobył kontaktowego gola. Wynik meczu, na 52 sekundy przed końcem ustalił, strzałem do pustej bramki Anze Kopitar. Blackhawks czeka teraz dwudniowy odpoczynek. Po raz kolejny zobaczymy ich w akcji w środę, kiedy na wyjeździe zagrają przeciwko Washington Capitals.

ŁUKASZ DUDKA

Dodaj komentarz

Powrót