NHL: Porażka Chicago Blackhawks

03 Grudnia 2017

W lidze NHL, zawodnikom Chicago Blackhawks nie udał się w sobotę rewanż za czwartkową porażkę z Dallas Stars. Jastrzębie przegrali na wyjeździe, po serii rzutów karnych 2:3. Blackhawks zagrali bez Corey'a Crawforda, który ku zaskoczeniu kibiców Chicago został w piątek umieszczony na liście kontuzjowanych zawodników. Blackhawks równocześnie sprowadzili do drużyny golkipera Rockford Ice Hoggs - Jean-Francois Berube’a. W bramce Jastrzębi stanął w sobotę Anton Forsberg. Po raz pierwszy krążek z siatki musiał wyciągać w 6. minucie pierwszej tercji. Gola dla Stars, w okresie gry w przewadze zdobył Alexander Radulov. Wyrównał, strzałem z dystansu w 9. minucie Cody Franson zdobywając swojego pierwszego gola w tym sezonie. Gospodarze kontrolowali wydarzenia na lodowisku w drugiej części gry. W dwunastej minucie przypieczętowali swoją przewagę trafieniem Radka Faksa’y. Na 40 sekund przed drugą przerwą Brandon Saad zmienił kierunek lotu krążka uderzonego przez Connor’a Murphy i Blackhawks doprowadzili jakimś cudem do remisu. Trzecia tercja i dogrywka nie przyniosły rozstrzygnięcia. W rzutach karnych strzały Jonathan’a Toews’a i Patrick’a Kane’a zostały zablokowane przez bramkarza Stars – Ben’a Bishop’a. Podobnego problemu nie mieli gospodarze. Gole dla Stars zdobyli kolejno Alexander Radulov i Tyler Seguin. Blackhawks ponieśli trzy porażki z rzędu, chociaż z dwumeczu z Dallas Stars udało im się wyjść z dwoma punktami na koncie. Po raz kolejny Czarne Jastrzębie zagrają już dziś. W United Center zmierzą się z Los Angeles Kings.

ŁUKASZ DUDKA

Dodaj komentarz

Powrót