NHL: Chicago Blackhawks przegrali z Nashville Predators

28 Listopada 2017

Chicago Blackhawks przegrali wyjazdowe spotkanie z Nashville Predators 2:3. Jastrzębie zagrali z Anton’em Forsberg’iem w bramce. Szwedzki bramkarz zastąpił Corey Crawforda w dzień po swoich 25. urodzinach. Niestety mecz nie zaczął się po jego myśli. Już w 4. minucie pierwszej tercji musiał wyciągać krążek z siatki po strzale najskuteczniejszego w tym sezonie gracza Predators – Filipa Forsberga. Niespełna 2 minuty później po fantastycznym podaniu Alexa DeBrincata wyrównał Tommy Wingles. Remis został przełamany w 4. minucie drugiej tercji. Matt Irvin oddał z dystansu potężny, ale niecelny strzał na bramkę Blackhawks. Krążek odbił się jednak od rękawicy Austina Watsona i wpadł do bramki. Trener Quenneville poprosił o przejrzenie zapisu video, ale sędziowie po kilku minutach gola uznali. W 3. minucie ostatniej części gry Predators punktowali po raz trzeci. Bramkę, w okresie gry w przewadze zdobył Roman Josi. W 10. minucie kontaktowego gola dla Blackhawks zdobył Lance Bouma. Na 2 i pół minuty przed końcem meczu Blackhawks wycofali bramkarza, nie zdołali jednak, mimo 14 strzałów na bramkę Pekka Rinne oddanych w ostatniej tercji, doprowadzić do wyrównania. W kolejnym spotkaniu, w czwartek, Blackhawks na własnym terenie zmierzą się z Dallas Stars.

ŁUKASZ DUDKA

Dodaj komentarz

Powrót