Beata Szydło potępia akcję narodowców w Katowicach

27 Listopada 2017

Premier Beata Szydło potępiła akcję narodowców w Katowicach. W reakcji na apel przewodniczącego Parlamentu Europejskiego zapewniła, że wszyscy europosłowie mogą czuć się w Polsce bezpieczni. Chodzi o akcję narodowców pod hasłem "Stop współczesnej Targowicy", którzy wywiesili na szubienicach portrety kilku europosłów. Szef Europarlamentu Antonio Tajani napisał na jednym z portali społecznościowych, że europosłowie powinni mieć prawo bez obaw wyrażać niezależność opinii. Podkreślił, że konieczne jest przeciwstawienie tym, którzy szerzą nienawiść poprzez pokazywanie skandalicznych zdjęć powieszonych polityków. Premier Beata Szydło odpowiedziała na ten apel podczas wizyty w Budapeszcie. "Akty agresji, nietolerancji, wszelkie przejawy takich zachowań stanowczo potępiam i tu nie ma w ogóle dyskusji" - powiedziała Beata Szydło. Dodała, że potępić należy nie tylko wydarzenia z Katowic. "Tak samo trzeba potępić te wszystkie akty agresji, które chociażby dziesiątego każdego miesiąca na Krakowskim Przedmieściu mają miejsce wobec osób modlących się tam, czy też osiemnastego każdego miesiąca, kiedy pan prezes Jarosław Kaczyński, razem z nami, politykami PiS, przyjeżdża na Wawel, żeby odwiedzić grób śp.pana prezydenta Lecha Kaczyńskiego" - dodała szefowa rządu. Powiedziała też, że jeśli tylko otrzyma list od przewodniczącego Parlamentu Europejskiego, na pewno na niego odpowie. "Zapewnię go, że wszyscy europosłowie są w Polsce bezpieczni. Jednocześnie poproszę go również ażeby zwrócił uwagę tym posłom, którzy w czasie debat w Parlamencie Europejskim obrażają, szkalują Polskę" - podkreśliła premier. Polscy europosłowie - jak tłumaczyła Beata Szydło - również mogą czuć się nie tylko dotknięci, ale też czuć się niepewnie w Europarlamencie.

Dodaj komentarz

Powrót