NBA: Piąta z rzędu porażka Chicago Bulls

26 Listopada 2017

W lidze NBA, Chicago Bulls zanotowali piątą porażkę z rzędu. Byki przegrali w United Center z Miami Heat 93:100. Bulls wrócili na własne śmieci po złożonym z czterech porażek mini tournée wyjazdowym i… przegrzali po raz piaty z rzędu, ale tym razem przynajmniej nawiązali walkę. Pierwszej kwarty niedzielnego spotkania nie dało się oglądać. Obie drużyny trafiły tylko 6 z 43 oddanych rzutów i popełniły aż 8 strat. Ostatecznie ćwiartka zakończyła się prowadzeniem Chicago 13:7. W drugiej części gry, obie drużyny wyregulowały celowniki. Goście szybko odrobili stratę i na przerwę schodzili prowadząc 45:42. Wątłe, kilkupunktowe prowadzenie Heat utrzymywało się niemal przez całą trzecią cześć meczu. Bulls zdołali jednak odrobić straty, i na nieco ponad 2 minuty przed końcem gry prowadzili nawet trzema punktami. Mecz był wyrównany do stanu 83:81 dla Heat na 5 minut i 40 sekund przed końcową syreną. W ciągu następnych 4 minut goście zdobyli 12 punktów, tracąc przy tym tylko dwa. Byki w końcówce zdołali odrobić kilka oczek, ale na dogonienie Miami nie było szans. Aż sześciu "Byków" zdobyło powyżej 10 punktów. Najwięcej – 24 uzyskał Jerian Grant. Lauri Markkanen i Denzel Valentine zaliczyli double-double. W kolejnym spotkaniu, we wtorek Bulls zagrają w United Center z Phoenix Suns.

ŁUKASZ DUDKA

Dodaj komentarz

Powrót