Pierwsza Dama wzięła udział w debacie "Stop dla hejtu w Internecie"

24 Listopada 2017

Internet ułatwia życie, jest źródłem wiedzy, narzędziem pracy, ale ma też ciemniejszą stronę - powiedziała Agata Kornhauser-Duda. Małżonka prezydenta bierze udział w debacie "Stop dla hejtu w internecie", która odbywa się w Pałacu Prezydenckim. To kolejne spotkanie z cyklu "Eksperci pytają młodych". Agata Kornhauser-Duda powiedziała, że życie przed internetem wyglądało zupełnie inaczej. Ludzie mieli czas na kontakty osobiste i budowanie głębokich relacji z innymi. Wraz z upowszechnieniem się internetu, życie zaczęło przyspieszać i okazało się, że to co pojawia się w sieci wpływa na naszą codzienność. Pierwsza Dama zauważyła, że w świecie wirtualnym pozwalamy sobie na wiele więcej niż w świecie realnym, bo mamy poczucie bezkarności i wrażenie anonimowości. "To z kolei sprzyja zmniejszeniu zahamowań przed łamaniem norm społecznych i powoduje, ze o wiele odważniej formułujemy swoje opinie i sądy, i wiele z tych opinii i sądów w swojej formie i treści zaczęło przekraczać ramy i reguły, którymi rządzi się dyskusja i swobodna wymiana myśli" - mówiła pani prezydentowa. Agata Kornhauser-Duda powiedziała, że wyrażanie własnego zdania zaczęło być narzędziem wyśmiewania, obrażania i upokarzania drugiego człowieka. Przytoczyła badania, które wskazują, że co trzecia osoba padła ofiarą hejtu. Dla co siódmego człowieka ten sposób wyrażania opinii stał się codziennością, sam hejtuje, jak i hejtu doświadcza. Według Pierwszej Damy, debata, która się odbyła w Pałacu Prezydenckim, to głośne stop dla hejtu. "Byśmy też zastanowili się, czy prawdziwa wolność oznacza, że naprawdę wszystko nam wolno, gdzie przebiega granica swobody w wyrażaniu myśli, a także jakie są konsekwencje naszych działań, jak czują się osoby, które doświadczają obraźliwych wpisów internetowych" - dodała Agata Kornhauser-Duda. W dyskusji i warsztatach wzięli udział eksperci i młodzi ludzie z całej Polski. Do tej pory w trakcie debat poruszane były kwestie zdrowia polskich nastolatków i czytelnictwa.

Dodaj komentarz

Powrót