Prokuratura wszczęła śledztwo ws. propagowania faszyzmu

20 Listopada 2017

Prokuratura Rejonowa Warszawa-Śródmieście wszczęła śledztwo w sprawie propagowania faszyzmu lub nawoływania do nienawiści podczas Marszu Niepodległości. Informację potwierdziła prokurator Magdalena Sowa z Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Śledztwo zostało wszczęte na podstawie artykułu 256 paragraf 1 Kodeksu karnego, który brzmi: "Kto publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa lub nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2". Marsz Niepodległości odbył się 11 listopada w Warszawie. Hasło tegorocznej edycji brzmiało "My chcemy Boga". W wydarzeniu, według szacunków policji, wzięło udział 60 tysięcy osób. Maszerujący oprócz biało-czerwonych opasek i flag oraz emblematów Polski Walczącej, nieśli również transparenty. Na niektórych - na co zwracały uwagę media - pojawiły się hasła rasistowskie. W sprawie kontrowersyjnych napisów głos zabrali przedstawiciele polskiego rządu, którzy potępili zachowania rasistowskie, antysemickie i ksenofobliczne i zwrócili uwagę, że były to incydentalne przypadki. Specjalny komunikat wydało między innymi ministerstwo spraw zagranicznych. 

Dodaj komentarz

Powrót