Pastor Jessie Jackson zmaga się z chorobą Parkinsona

18 Listopada 2017

Znany chicagowski aktywista, pastor Jessie Jackson poinformował, że od prawie trzech lat zmaga się z chorobą Parkinsona. O swoim stanie zdrowia powiadomił w emocjonalnym liście. 76-letni założyciel koalicji Rainbow PUSH wspomina na wstępnie początki swojej działalności w latach 60. i wpływ jaki miał na niego pastor Martin Luther King. Przyznał, że na początku ignorował objawy Parkinsona choroby, na którą cierpiał również jego ojciec. Jednak w końcu zdecydował się na badania. Przeprowadzone testy potwierdziły wstępną diagnozę. Od 2015 roku jest pacjentem Northwestern Medicine. Zapowiedział, że nadal będzie starał się aktywnie działać w koalicji i pracować na rzecz obrony praw cywilnych. Poinformował również, że rozpoczął pisanie autobiografii. Dodajmy, że rocznie u  blisko 60 tysięcy ludzi w Stanach Zjednoczonych jest diagnozowana choroba Parkinsona. Sama choroba nie jest śmiertelna ale pojawiające się komplikacje w jej trakcie, zwłaszcza zapalenie płuc bezpośrednio przyczyniają się do zgonu pacjenta. W dalszym ciągu lekarze nie potrafią powiedzieć jakie są powody pojawienia się zwyrodnieniowej choroby ośrodkowego układu nerwowego. Pierwsze symptomy Parkinsona występują zazwyczaj u osób od 40. do 60. roku życia, zdarza się jednak, że pojawiają się także u młodszych. Leczenie polega nie tylko na podawaniu lekarstw, zalecane są także operacje ale przede wszystkim fizykoterapia. 

Dodaj komentarz

Powrót