Lider PO domaga się dymisji gabinetu Beaty Szydło

16 Listopada 2017

Szef PO Grzegorz Schetyna domaga się dymisji gabinetu Beaty Szydło. Jak powiedział podczas konferencji prasowej, rząd Prawa i Sprawiedliwości "jest odpowiedzialny za przyzwolenie dla mowy nienawiści podczas Marszu Niepodległości". "Ta konferencja była obrzydliwa i haniebna, niegodna polskiego polityka" - odpowiada liderowi Platformy Obywatelskiej szef klubu PiS Ryszard Terlecki. Grzegorz Schetyna odniósł się podczas konferencji prasowej do sobotniego Marszu Niepodległości. Mówił między innymi, że "widzieliśmy defiladę faszystowską". Zarzucił rządowi, że "przyzwala na mowę nienawiści, agresję i wewnętrzną wojnę". Grzegorz Schetyna zażądał od Beaty Szydło dymisji jej gabinetu. "Jeżeli nie nastąpi ten gest, symboliczny i honorowy, to w przyszłym tygodniu zgłosimy wniosek o konstruktywne wotum nieufności i odwołanie tego rządu" - powiedział. Prawo i Sprawiedliwość zapowiada, że wniosek o konstruktywne wotum nieufności odrzuci. Szef klubu parlamentarnego PiS Ryszard Terlecki odniósł się podczas briefingu prasowego do słów lidera PO. Nazwał je "haniebnymi, niegodnymi i bezczelnymi". Ryszard Terlecki powiedział, że jest skandalem powtarzanie - jak się wyraził - kłamstw, które pojawiają się w mediach na zachodzie na temat Marszu Niepodległości. Dodał, że Platforma skompromitowała się głosowaniem "przeciwko Polsce" w Parlamencie Europejskim. W kwietniu tego roku Platforma Obywatelska próbowała już odwołać rząd Beaty Szydło. Wniosek nie zyskał akceptacji sejmowej większości.

Dodaj komentarz

Powrót