Podano ostateczny bilans tragedii wieżowca Grenfell Tower w Londynie

16 Listopada 2017

Siedemdziesiąt jeden osób zginęło w czerwcowym pożarze wieżowca Grenfell Tower w zachodnim Londynie. Scotland Yard podał ostateczny bilans tragedii. Jego ustalenie zajęło pięć miesięcy. Specjaliści przekopali piętnaście ton gruzów. "Takie poszukiwanie szczątków było bardzo bolesne dla rodzin, ale też dla prowadzących badania. Teraz wiemy już na pewno, że liczba ofiar to 71. Niestety wiemy też, że był wśród nich noworodek" - poinformował Stuart Cundy z Metropolitan Police. Policja podkreśla, że liczba jest ostateczna i nie spodziewa się, by wzrosła. Początkowo szacowano, że bilans będzie wyższy. Okazało się jednak, że często zaginięcie tej samej osoby zgłaszało kilka osób. W innych przypadkach tego samego człowieka rejestrowano dwu- lub kilkukrotnie, bo podawano różną pisownię tego samego nazwiska. Twają dochodzenia w sprawie prób wyłudzeń. Niedawno skazano na Wyspach człowieka utrzymującego, że jego rodzina zginęła w budynku i domagającego się na tej podstawie odszkodowania. Trwa także śledztwo policyjne dotyczące pożaru. Pod lupą znalazło się trzysta firm o bardziej lub mniej bezpośrednim związku z zarządzaniem, remontami lub konstrukcją budynku. Policja nie wyklucza, że zarzuty usłyszeć mogą władze dzielnicy, a także firma zarządzająca budynkiem. W grę wchodzi też odpowiedzialność indywidualna. Równolegle toczy się też dochodzenie publiczne, zarządzone przez premier Theresę May. Jego wyniki spodziewane są wiosną przyszłego roku. Wieżowiec Grenfell Tower zbudowany w 1974 roku spłonął doszczętnie w nocy z 14 na 15 czerwca. Była to największa tego typu tragedia w historii Wielkiej Brytanii. Analizy wykazały, że do rozprzestrzeniania się płomieni przyczyniła się niespełniająca norm elewacja dekoracyjno-ociepleniowa.

Dodaj komentarz

Powrót