Nie żyje aktor Władysław Kowalski

29 Października 2017

Nie żyje Władysław Kowalski. Aktor zmarł dziś w wieku 81 lat. Informację o śmierci aktora przekazał prezes Związku Artystów Scen Polskich Olgierd Łukaszewicz. Podkreślił, że Władysław Kowalski był jednym z największych aktorów, który zagrał w sztukach reżyserowanych przez wybitnych reżyserów. Jednocześnie miał specyficzną osobowość. "Wydawała się krucha, bardzo delikatna, neurasteniczna, a jednak mająca w sobie niezwykłą siłę przyciągania" - mówił Olgierd Łukaszewicz. Wspominał, że Władysław Kowalski był miłym i ciepłym kolegą. "Żegnamy kogoś, kto jest symbolem epoki, kiedy polska kultura nabrała naprawdę niezwykłego waloru artystycznego, zarówno w teatrze, jak i w filmie" - podkreślił Olgierd Łukaszewicz. Aktor poznał Władysława Kowalskiego podczas wspólnej pracy w Teatrze Powszechnym w Warszawie. Jak zaznaczył, przez jedenaście lat dzielili jedną garderobę w Teatrze Powszechnym kierowanym przez Zygmunta Hubnera. Tam Władysław Kowalski zagrał wiele ważnych ról. Olgierd Łukaszewicz wspomina, że były to role dramatyczne, takie jak Saint-Justa w "Sprawie Dantona" oraz wstrząsająca kreacja w "Odpocznij po biegu" Władysława Terleckiego. Aktor na deskach teatralnych pojawiał się też w rolach komediowych: Rejenta w "Zemście" Aleksandra Fredry albo Podkolesina w "Ożenku" Mikołaja Gogola. Władysław Kowalski zadebiutował w 1959 roku. Był aktorem teatralnym i filmowym. Zagrał między innymi Jerzego w serialu Janusza Morgensterna "Kolumbowie", a także "Stawka większa niż życie" oraz "Dekalog". Pojawiał się też na dużym ekranie w takich filmach jak "Ucieczka z kina wolność", "Podwójne życie Weroniki", "Rozmowy przy wycinaniu lasu" oraz "Katyń". Władysław Kowalski występował w Teatrze Wybrzeże w Gdańsku, a także na scenach warszawskich: w teatrach Ateneum, Powszechnym oraz Dramatycznym. Ostatnio zagrał w spektaklu "Romantycy" w Teatrze Dramatycznym. 

Dodaj komentarz

Powrót