USA: Odtajniono dokumenty ws. zabójstwa Kennedy'ego

26 Października 2017

Odtajniono blisko trzy tysiące dokumentów związanych z zastrzeleniem w listopadzie w 1963 roku prezydenta Johna Kennnedy'ego. Wcześniej wyraził na to zgodę prezydent Donald Trump. Dokumenty znajdowały się w Narodowym Archiwum Stanów Zjednoczonych. Biały Dom zdecydował się jednak nie upubliczniać wszystkich akt, tłumacząc to kwestią bezpieczeństwa narodowego. Wszystkie dokumenty będą teraz dokładnie analizowane. Od kilku dni w USA trwała dyskusja czy administracja prezydencka opublikuje wszystkie akta. W tej sprawie zapytania do Białego Domu wysłało wiele redakcji, nie uzyskano jednak odpowiedzi. W czwartek Donald Trump poinformował, że po konsultacji z CIA oraz Departamentami Obrony i Stanu zdecydował, że ze względu na narodowe bezpieczeństwo wstrzyma publikację części akt. Zdaniem amerykańskich mediów, będzie to stanowiło pretekst dla osób wyznających spiskową teorię dziejów i niewierzących w oficjalne wyniki śledztwa. Przez wiele dekad, według przeprowadzonych badań, 80 procent Amerykanów nie wierzyło w oficjalną wersję władz. Biały Dom informuje ponadto, że dodatkowe dokumenty sprawdzane będą jeszcze przez 180 dni. W tym czasie służby ocenią czy część z nich lub wszystkie, mogą zostać ujawnione. Prezydenta Johna Kennedy'ego zastrzelono w Dallas 22 listopada 1963 roku. Zbrodni dopuścił się Lee Harvey Oswald. Biały Dom opublikował tylko część dokumentów związanych z dochodzeniem w sprawie zastrzelania w 1963 roku w Dallas prezydenta Johna Kennedyego. Archiwa musiały być ujawnione przez administrację prezydencką w ciągu 25 lat od decyzji Kongresu, która nastąpiła w 1992 roku. Wczoraj minął właśnie ten termin. "Departamenty wykonawcze zasugerowały mi, że część informacji, które znajdują się w aktach, powinny być poddane dodatkowej weryfikacji. Mamy tu na względzie bezpieczeństwo kraju, egzekwowanie prawa i obawy dotyczące spraw zagranicznych" - brzmi fragment komunikatu Donalda Trumpa. Zastrzeżone archiwalia będą sprawdzane jeszcze przez 180 dni. Wówczas zapadnie decyzja czy będą mogły zostać upublicznione. "Chciałbym, aby te dokumenty odpowiedziały na kluczowe pytania Amerykanów: co się wtedy naprawdę stało. Podejrzewam jednak, że nigdy to nie nastąpi" - powiedział Gerald Posner, aktor książki o Lee Harvy Oswaldzie, zabójcy Johna Kennedyego. Historycy są zgodni, że w przypadku ujawnionych akt nie należy spodziewać się sensacji. Są one teraz dokładnie analizowane.

Dodaj komentarz

Powrót