NHL: Efektowny start Chicago Blackhawks w nowym sezonie!

05 Października 2017

W pierwszym meczu sezonu zasadniczego ligi NHL, Chicago Blackhawks pokonali we własnej hali Pittsburgh Penguins aż 10:1. Kibice Blackhawks nie mogli wymarzyć sobie lepszego otwarcia tegorocznych rozgrywek niż 10 zdobytych bramek i kompletna demolka broniących tytułu mistrzowskiego Penguins. Tak naprawdę Pingwiny po środowej ceremonii zawieszenia banera mistrzowskiego, byli skazani na porażkę. Strzelanie rozpoczęło się w 7. minucie pierwszej tercji od trafienia Ryan’a Hartman’a. 45 sekund później podwyższył Brandon Saad, a po kolejnych 28 sekundach i bramce Mick’a Schmaltz’a, Blackhawks prowadzili już 3:0. W 10. minucie po raz drugi trafił Brandon Saad, a trener Pittsburgha wymienił bramkarzy. Atti Niemi został zastąpiony przez Matt’a Muray’a. Obraz gry nie zmienił się ani na jotę. Jeszcze przed pierwszą przerwą na 5:0 podwyższył Patrick Sharp. Goście jedyną bramkę zdobyli w 3. minucie drugiej tercji. Phil Kessel pokonał Corey Crawforda wykorzystując przewagę aż dwóch zawodników. Kanonada Blackhawks trwała tym czasem w najlepsze. W drugiej części gry gole zdobyli kolejno Patrick Kane, Richard Pnik i Nick Schmaltz. W ostatnich 20 minutach, wracający do Chicago po dwóch sezonach spędzonych w Columbus, Brandon Saad skompletował hat-tricka, a wynik meczu ustalił Brent Seabrook. Fenomenalnie spisała się wczoraj linia złożona z Patrick’a Kane’a, Ryan’a Hartman’a i Nick’a Schmaltz’a odpowiedzialna za 4 gole i aż 8 asyst. Dodajmy, że Chicago Blackhawks zdobyli 10 goli w jednym meczu po raz pierwszy od 1988 roku. W kolejnym spotkaniu Czarne Jastrzębie zagrają w sobotę. W United Center podejmą Columbus Blue Jackets.

ŁUKASZ DUDKA

Dodaj komentarz

Powrót