Chicago nie może uporać się z plagą szczurów

03 Października 2017

Chicago nie może uporać się z plagą szczurów. Wprawdzie władze w wielu rejonach miasta zdecydowały się na ustawienie pułapek z suchym lodem, które przynoszą rezultaty w innych dużych metropoliach jak Nowy Jork jednak w Wietrznym Mieście póki co efektów nie widać. Taki wniosek nasuwa się po przeanalizowaniu zgłoszeń jakie w dalszym ciągu napływają do urzędu sanitarnego. Okazuje się, że najbardziej zaszczurzone są nastęujące chicagowskie dzielnice: West Town, Logan Square,  West Ridge, Lakeview, Irving Park, Clearing,  Austin, Portage Park, Lincoln Park i Belmont Cragin. W 2016 roku władze Chicago odebrały ponad 48 tysięcy zgłoszeń o grasujących szczurach a w tym roku na walkę z nimi departament sanitarny przeznaczył dodatkowo 10 milionów dolarów. Zdaniem specjalistów łagodne zimy przyczyniły  się do wzrostu populacji szczurów. Władze ponownie zaapelowały do mieszkańców by starali się nie wyrzucać pożywienia do śmietników. 

Dodaj komentarz

Powrót