Obchody 70. rocznicy urodzin bł. księdza Jerzego Popiełuszki

09 Września 2017

W Suchowoli w województwie podlaskim przedstawiciele władz, rodzina księdza Jerzego Popiełuszki i pielgrzymi upamiętnili 70. rocznicę urodzin błogosławionego kapłana. Dwudniowe uroczystości trwają również w Okopach - rodzinnej wsi kapłana, gdzie urodził się 14 września 1947 roku. Pod pomnikiem księdza Popiełuszki uczestnicy uroczystości złożyli kwiaty, i odmówili modlitwę. "Uroczystości upamiętniają kapłana, który umacniał Polaków w trudnych czasach" - podkreśla pełniący obowiązki szefa Urzędu do spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych Jan Józef Kasprzyk. Przypomniał, że ksiądz Jerzy poświęcił życie w walce o prawdę i niepodległość, ustawił się w szeregu kapłanów, którzy zawsze towarzyszyli Polakom w trudnych okresach ich historii. "Był godnym spadkobiercą księdza Stanisława Brzóski, księdza Ignacego Skorupki. Oddajemy mu hołd, pamiętając o jego ważnym przesłaniu, że zło trzeba zwyciężać dobrem" - mówił Jan Józef Kasprzyk. Pełniący obowiązki szefa Urzędu do spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych podkreślił, że ksiądz Jerzy zawsze przypominał o sile Polaków. Mówił, że Polacy są dumnym narodem, który potrafi powstać z każdego upodlenia i klęka tylko przed Bogiem. "Tę dumę, wielką ideę niepodległości ksiądz Jerzy w swoich homiliach dawał Polakom i dzięki niemu jesteśmy wolni. Dzięki jego pracy, poświęceniu, służbie i wreszcie ofierze" - dodał pełniący obowiązki szefa Urzędu do spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych. "Ksiądz Popiełuszko był niezwykle oddany Polsce, Polakom i Bogu, jest uosobieniem bezinteresowności w służbie wspólnocie wolnych i dumnych Polaków" - mówił Jan Józef Kasprzyk Pełniący obowiązki szefa Urzędu do spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych odznaczył medalami Pro Patria poetkę Teresę Boguszewską, świadka w procesie beatyfikacyjnym Adama Nowosada i Joannę Sokół, za pielęgnowanie pamięci o księdzu Jerzym Popiełuszce. Teresa Boguszewska, której wiersze kapłan wybierał do mszy za Ojczyznę powiedziała, że ksiądz Jerzy swoimi słowami dawał Polakom nadzieję. Wspominała, że ludzie, którzy brali udział w odprawianych przez kapłanach mszach za Ojczyznę, czuli się wolni, mimo że żyli w zniewolonym kraju. "To człowiek święty, który chodził między nami" - dodała Teresa Boguszewska. Bratanek kapłana, Marek Popiełuszko ze wzruszeniem wspominał spotkania z księdzem Jerzym. Wyraził nadzieję, że dzięki takim uroczystościom jemu i innym uda się dowiedzieć na jego temat jak najwięcej. "Wierni pokazali, jak ważny był dla nich ksiądz Jerzy podczas jego pogrzebu, w którym uczestniczyły tłumy wiernych" - podkreślił Marek Popiełuszko. Prezes Instytutu Pamięci Narodowej Jarosław Szarek powiedział, że komunistom nie udało się zatrzeć pamięci o księdzu Popiełuszce. Jego grób odwiedziło 20 milionów ludzi, pochylali się nad nim prezydenci kilkunastu krajów, premierzy i kanclerze. Prezes IPN wyraził nadzieję, że wkrótce ksiądz Jerzy zostanie ogłoszony świętym i usłyszy o nim cały świat. Uczestniczący w uroczystościach w Suchowoli minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Błaszczak powiedział, że wprawdzie sprawcy zabójstwa księdza Jerzego Popiełuszki zostali ukarani, ale ci, którzy je zlecili, nie ponieśli kary. Szef MSWiA zaznaczył, że nie rozliczono również ludzi, którzy stali na czele aparatu komunistycznego. Mówił, że przez wiele lat w III Rzeczpospolitej byli funkcjonariusze bezpieki cieszyli się przywilejami, takimi samymi jak w PRL. "Ten stan rzeczy zakończyło w grudniu ubiegłego roku przyjęcie ustawy, która odbiera funkcjonariuszom SB nienależne przywileje" - dodał Mariusz Błaszczak. W południe przed pomnikiem księdza Popiełuszki w Suchowoli przedstawiciele władz, rodzina księdza Jerzego Popiełuszki i pielgrzymi złożyli kwiaty i odmówili modlitwę. Następnie obchody przeniosły się do miejscowego liceum, gdzie odbywają się uroczystości wspomnieniowe. Ostatnim punktem dzisiejszych obchodów była msza święta w kościele pod wezwaniem świętych Piotra i Pawła. Od 1980 roku ksiądz Jerzy Popiełuszko pełnił posługę w parafii świętego Stanisława Kostki w Warszawie. Był kapelanem NSZZ "Solidarność". Po wprowadzeniu stanu wojennego odprawiał w kościele świętego Stanisława Kostki comiesięczne msze za Ojczyznę, gdzie głosił patriotyczne kazania. 18 października 1984 roku został uprowadzony i zamordowany przez funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa. W 2010 roku został beatyfikowany przez papieża Benedykta XVI. Trwa jego proces kanonizacyjny.

Dodaj komentarz

Powrót